szariat, łódki i dialektyka

Wiedzieliście, że na wyspach funkcjonują sądy szariackie? Tak, chodzi o ten szariat – prawo koraniczne – które kojarzy się z najfajniejszym pomysłem na sprawiedliwość na jakie wpadli ludzie. Naturalnie status takich trybunałów jest zagadkowy w laickim państwie zachodnim, ale coś tam jednak się udaje i interes się kręci, a w internecie można sobie poczytać o fatwach wydanych przez te instytucje. Brytyjczycy chyba dopiero teraz orientują się, że mogą mieć kłopot – szczegóły tutaj.

Kiedy czytam porady dla gejów i lesbijek wydane przez jedno z ciał to oprócz skojarzeń z rubryką “Napisz do Bravo”, mam przed oczami inne pomysły na uzdrawianie poprzez wiarę, poniekąd mniej egzotyczne.

U nas już za miesiąc jedyna na świecie gay pride na łódkach (dziwne, że nie na rowerach), czyli trzy do czterech dni nieustającej rozwiązłości wbrew prawu naturalnemu i wyrobionym gustom muzycznym. Miasto będzie pewnie sparaliżowane, a my właśnie w tym czasie będziemy ostro kombinować z nowym mieszkaniem (zakładając, że coś już znajdziemy).

Dodam jeszcze, że piszę pracę zaliczeniową dla amerykańskiego pana profesora, który gościnnie wykładał tutaj o Heglu w kontekście filozofii społecznej. Hasła ‘gay rights’, ‘wzajemna uznawalność’ i ’społeczna konstytucja tożsamości’ pojawiły się wystarczająco wiele razy, żeby bez skrupułów móc pisać o ‘Dialectics of Gay Identity’ : ) Posłuchanie tego gościa z innej planety było naprawdę przyjemnym przeżyciem: pomimo analitycznego żargonu i koszmarnie trudnego tekstu (czytanie “Fenomenologii Ducha” to pewnie główna rozrywka w dziewiątym kręgu) wszystko było jakoś dziwnie przystępne, nie było muru “bardzo trudnego wykładu o bardzo mądrych rzeczach”. Zastanawiam się na ile jest to związane z jakimś mitycznym ‘amerykańśkim pragmatyzmem’, zamiłowaniem do przyziemnych przykładów i nie-erudycyjnych porównań… Może po prostu facet jest dobrym wykładowcą, a może jednak amerykańscy studenci to głąby (nie to co Jewropa)? Jakoś milej pomyśleć to drugie. Przecież tam wszyscy mają nadwagę i nie wierzą w ewolucję.

There are no comments on this post

Leave a Reply